Kiedy rozpoczyna się jesień nie wyobrażam sobie by nie spróbować
upiec ciasta pełnego aromatycznych przypraw oraz mojej ukochanej dyni!
W końcu udało mi się tak dobrać składniki, by końcowy efekt w pełni mnie zadowolił.
Jestem pewna, że jesienne wieczory staną się o wiele przyjemniejsze przy dobrej tarcie i ciepłej herbacie :)
SKŁADNIKI
Spód tarty
* jak zwykle z tego samego przepisu (kruche ciasto)
Nadzienie
* puree z dyni (2 i 1/2 szklanki)
* mleko skondensowane (1 puszka-530 g)
* 3 jajka
* mąka ziemniaczana (2 łyżki)
* cynamon (1 i 1/2 łyżeczki)
* imbir (1/4 łyżeczki)
* zmielone goździki (1/4 łyżeczki)
* zmielona gałka muszkatołowa (1/4 łyżeczki)
* szczypta soli
Krem
* serek philadelphia (300 g)
* masło (60 g)
* cukier puder (1 szklanka)
* kilka kropel ekstraktu rumowego i waniliowego
* cynamon do posypania
WYKONANIE
1. Przygotować ciasto na spód i włożyć do lodówki na ok 30 minut.
2. Spód podpiec w 200 stopniach przez 15 minut, aż się zarumieni.
3. W dużej misce zmiksować wszystkie składniki na nadzienie.
4. Na podpieczony spód wylać nadzienie i piec z początku przez 10 minut w 200 stopniach, następnie zmniejszyć do 180 i piec przez ok 30 minut.
5. W tym czasie w mniejszej misce umieśćić cukier puder, miękkie masło i ekstrakt. Utrzeć do puszystej masy i powoli dodawać serek, cały czas mieszając.
6. Upieczone ciasto całkowicie wystudzić by nałożyć krem i posypać całość cynamonem.
7. Tartę najlepiej trzymać w lodówce.
SMACZNEGO!
Karolina
Idę po dynię i robię <3
OdpowiedzUsuńCzy jest tam mój ukochany zakalczyk?! <3
OdpowiedzUsuń